Litwa – Szadów, Šeduva

Zastanawialiśmy się nad noclegiem w tym miejscu, ale sprawa nie była taka prosta. Niestety Pani w recepcji nie mówiła zbyt dobrze po angielsku i chyba nie było miejsc. Mimo to dobrze było zatrzymać się w tym miejscu i pomyśleć co dalej. U nas w kraju takich wiatraków-moteli nigdy nie widziałam, a to takie fajne miejsce by przycupnąć na chwilę…

sam_0585

Dzieciaki miały chwilę na pląsy na placu zabaw, a my zbadaliśmy mapę. Głównie S., bo mi z czytania map to najlepiej jednak ich trzymanie wychodzi.

collage

Wymyśliliśmy, że czas na jakiś porządny posiłek, a nie Vivciową kuchnie polową! Celem była Smukle Zarija. Wcześniej, jak jeździłam palcem po mapie i planowałam atrakcje jakoś przypadkiem na trafiłam na plac zabaw w pobliżu tej knajpy. No nie mogliśmy tego ominąć! Obejrzyj sobie na goolge street view klikając tu. Szkoda tylko, że podczas posiłku lało jak z cebra i dzieciaki nie mogły skorzystać z tego dobrobytu. Knajpkę polecam, smacznie i tanio, szkoda tylko, że cepeliny im wyleciały. A obsługa bardzo sympatyczna – nie mówiąca po polsku, doskonale mówiąca po angielsku. Po rosyjsku też zapewne. :)
Z pełnymi i zadowolonymi brzuszkami udaliśmy się w stronę przejaśniającego się nieba. I dobrze, bo następne miejsce było dość spooky and creepy. Przynajmniej ja nie chciałabym się tam znaleźć podczas burzy. Mowa o opisywanej już przeze mnie Górze Krzyży.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s